 |
To jest chyba mój pierwszy smok. Naszkicowany ołówkiem i wzorowany na żyrandolu który to sobie dyndocze u Etete w mieszkaniu. Może nie oddaje to rzeczywistości, ale na pewno pewnego rodzaju impresją jest |
 |
A to pierwszy smok otwierający cykl smoków rysowanych kredkami Bambino. I tworzonych podczas nauki rysowania smoków na podstawie takiej jednej ksiązki :-) |
| A ten to jes pierwszy smok całkowicie wymyślony bajmi czyli przezemnie. Drugi Bambinowy. Plan był taki: Zobaczmy czy mi się uda narysować coś od przodu. |
 |
Kolejny Smok wykonany techniką Bambino Draw :-). Zaznaczę, że kredki, którymi rysowałem, to były kredki mojego najmłodszego syna. Ale już niedługo przesiadka. |
 |
 |
Jest to przed ostatnio smok rysowany świecowymi Bambino, mi osobiście on najbardziej się podoba. Mój ulubieniec. Kiedyś wymyślę dla nich jakieś historyjki, |
 |
Jest to ostatni Smok rysowany Bambinowymi kredkami. Nie jest on skończony. Pewenie się zastanawiacie dlaczego. Ponieważ kupiłem sobie na drugi dzień kredki ołówkowe i świecowe porzuciłem a dokładniej oddałem dziecku :-). Może go skończę,, kiedyś |
| Pierwszy smok wykonany techniką kredek ołówkowych. I jednocześnie pierwszy (i na razie jedyny smok na kolorowej kartce). |
 |
Ten nie ma najlepiej. Niedość, że jest to ostatni narysowany smok, to jeszcze nie jest on pierwszy w całości wymyślony przezemnie. Jest albo drugi albo ostatni. Poprostu pechowy |
 |
 |
Jest to kolejny smok narysowany kredkami. Prawdę powiedziawszy jest to jego druga wersj, poprzednia wylądowała w śmietniku gdyż rysowana była na jakiejś dziwnej kartce. |
 |
Ania jak go zobaczyła powiedziała, ze wygląda jak kurczak przed pieczeniem. Taki łysy, doprawdyż. |
| Kacper powiedział: Dlatego nazwywa się czarny bo jest czarny. Co tu więcej można dodać? :-). |
 |
Moje najnowsze dzieło, jako jedyny namalowany a nie narysowany. Fabry akwarelowe "to jest to co tygrysy lubią najbardziej." |
 |
 |
Kolejny prawie udany smok, był on malowany z wizją jego podarowania. Mówię prawie udany, bo nie dokońca jestem zadowolony z rzeki w tle. Albo została ona spartolona, albo smok ma masę właściwą tak dużą, że zagina przestrzeń. I tego będę się trzymał. |
 |
Mimo, że nazwa ładnie oddaje jego wygląd, bo trochę jest podobny do samolotu, to wzieła się od ołówka, którym był rysowany |
| PłaskoGłowy - czyli kretkowe niedociągnięcie. Jego niezbyt foremna głowa nie była moim pierwotnym zamysłem, ale tak wyszedł i tyle. |
 |
Jest to pierwszy (prawda, że dużo pierwszych tych smoków) smok namalowany Gwaszem, jak to mawiał mój brat taką lepszą plakatówką Chiński |
 |
 |
Co prawda nie jest to smok, raczej jakiś potwór, mityczny możne nawet szlachetny. No bo niby złoty kolor nie może nie być szlachetny. Ale tak naprawdę ważne jest to, że jest to pierwszy rysunek wykonany na tablecie wacom Intous4. Więcej można przeczytać o tym tu |
 |
Stworzenie tego smoka trwało prawie 2 miesiące co czyni go pierwszym smokiem o tak długim okresie powstawania. Dzięki czemu uznaję tablet jako oficjalne (kolejne) narzędzie do rysowania. |
| To jest płód spotkania, spotkanie wbrew temu można określić jako niepłodne :-) |
 |
A to smoczek. BD (baza danych lub baby dragon jak kto woli). Kolejny pierwszy smok. Pierwsz narysowany w całości w GIMP'ie. |
 |
 |
Baby Dragon w całości samodzielny projekt. Nie wzorowane na niczym, na nic nie patrzone, tylko to co w głowie i z głowy. Praca wykonana w całości w GIMPie :-) i to z użyciem perspektywy :-) chyba |
 |
Trochę go rysowałem. Rozpocząłem w październiku a zakończyłem w grudniu. Tj. trochę przerw było :-). |
| Szkic powstał (powstał z martwych z tym mi się wyraz powstał kojarzy) prawie rok temu. Farbami kolorowałem dwa dni :-). Eeee, ale i tak jestem zadowolony :) |
 |
Tydzień - tyle czasu to rysowałem, praca rozpoczęta w GIMPie a dziś (2012-01-28) zakończona w Painter11. Biorąc pod uwagę, że rysowałem to tydzień to chyba bym nie mógł tym na życie zarabiać. |
 |